Kulig SPGK
W dniu 6.02.2010 roku odbył się kulig SPGK . Wzięli w nim udział członkowie oraz osoby sympatyzujące z nami. Rozpoczęliśmy tradycyjnie o 14 00 . W tym roku trasa prowadziła wokół Starej Brdy wśród malowniczych lasów. Ponieważ zdarzenia losowe wyeliminowały część zaprzęgów konnych połączyliśmy konie żywe z mechanicznymi. W ocenie uczestników ten mix był dobrym rozwiązaniem. Były nawet głosy, żeby zrezygnować z zaprzęgów konnych na rzecz mechanicznych.
Tegoroczna zima przypomniała nam jak powinny wyglądać prawdziwe zimy. Przy niewielkim mrozie i grubej pokrywie śniegu zabawa dla większości z nas była przednia, szczególnie w sznurze sanek zaczepionych za ciągnikiem. Bo tu rządził Czesio Kuliński prowadzący ciągnik. Nie omieszkał slalomów i wciągania ludzi w najgłębszy śnieg. Niektórzy z nas lądowali wiele razy w śniegu ku uciesze własnej i innych. Było też oczywiście obrzucanie się śniegiem i wrzucanie wzajemne w zaspy.
Kulig zakończyliśmy tradycyjnie pod wiatą w Starej Brdzie przy ognisku, pysznej grochówce, kiełbaskach pieczonych nad ogniskiem oraz degustacji „potraw” przywiezionych przez niektórych uczestników. Humory dopisały więc przy wspólnych śpiewach i uroku ogniska bawiliśmy się do wieczora.




